Duża kałuża

Start wygląda  imponująco! Ponad 70 jachtów, które próbuje ustawić się w jak najdogodniejszej pozycji, do założonej przez siebie trasy. Część planuje od razu postawić spinakery, genakery czy parasailory i pójść z wiatrem, część – w tym my – preferuje start półwiatrem...

Wyspy Zielonego Przylądka

Podczas rozdania nagród okazuje się, że zajęliśmy dobre, 3 miejsce. Przy okazji okazało się jak słabymi żeglarzami jesteśmy i jak wiele jeszcze musimy się nauczyć, bo wiele jachtów przez całą trasę nie użyła silnika ani przez minutę. Zważywszy na wiatr podczas...

Mindelo

yNiestety w ciągu nocy wiatr regularnie siada i o świcie, we środę, decydujemy się na postawienie spinakera i przy 8-14 węzłach żeglujemy cały dzień z przyzwoitą prędkością, doganiając wieczorem Hiberniana i Cesarine  (Moody 54DS oraz Swan 55 – oba w dywizji A)....

Pierwszy etap regat za nami cz.1

O 1130 oddajemy cumy i wśród odgłosów syren, rogów mgłowych i okrzyków ludzi zgromadzonych na falochronach – wychodzimy na wodę. Na starcie jest gęsto. Niemal 80 jachtów stawia żagle i zaczyna manewrować w awanporcie, przygotowując się do wyjścia na linię startu....

Kończy się piąta doba w morzu…

Kończy się piąta doba w morzu i pomimo poniedziałkowej awarii – złamany spinakerbom, jesteśmy ciągle w grze.Na ten moment: W swojej dywizji: 1 miejsceWśród jednokadłubowych: 9 miejsceWszystkie jednostki: 11 miejsce Do usłyszenia...

3… 2… 1… Start!

27 października wieczorem dopływamy do Las Palmas. Ostatnie dni upływają na plażowaniu, poprawkach takielunku, serwisie generatora, usuwaniu drobiazgów, które wyszły po drodze. Udaje się nam także udać na nurkowanie do Tufii, gdzie podwodne bogactwo zachwyca ławicami...